CARE GUIDE - z miłości do wełny ❤︎
Share
Jeśli kochasz swoją wełnianą bieliznę bardziej niż rodzoną siostrę i chcesz, żeby została z tobą na długo, przeczytaj nasz poradnik. Dbanie o naturalne włókna wymaga odrobiny wiedzy i wysiłku, ale odwdzięczą się wam pięknym wyglądem i miękkością. O termo-aktywności nie wspominając. Bo warto wiedzieć, że możemy ją stracić przez nieodpowiednie pranie wełny.

Pierwszy dylemat, o którym najczęściej słyszymy to:
Pralka czy pranie ręczne?
Nasze body i podkoszulki, w których stosujemy metalowe lub plastikowe elementy konstrukcyjne, takie jak zatrzaski czy fiszbiny polecamy prać ręcznie. Pozostałe produkty możesz prać nasza bieliznę w pralce ALE tylko na trybie do prania wełny.
Co jest w tym procesie szczególnie ważne?
Temperatura ♨︎
I nie chodzi tylko o unikanie ciepłej wody i pranie w max 30 st C.
Wełna nie lubi zmian temperatury. Zwykły tryb 30 st C podgrzewa wodę w trakcie prania, ale płukanie odbywa się już w zimnej i to właśnie to sprawia, że włókna bezpowrotnie się kruczą lub/i filcują. Sfilcowana wełna przestaje grzać, bo kanaliki, w których normalnie zatrzymałoby się ogrzane powietrze, tracą swój kształt. Tryb dedykowany wełnie będzie utrzymywał mniej więcej tę samą ciepłotę wody przez cały cykl prania, między 20 i 30 st C.

Wirowanie
Nie może być zbyt intensywne. Bo powoduje zaczepianie się o siebie łusek włókien i w efekcie mechacenie i - znów - filcowanie, a w konsekwencji utratę termoizolacyjnych właściwości wełny. Program do prania wełny powinien ustawić wirownie na 400-600 obrotów na min lub wręcz zastąpić obracanie bębna delikatnym kołysaniem. Dzięki temu, powierzchnia wełnianej dzianiny pozostanie gładka, a ubranie nie zbiegnie się. I będzie was dalej grzało.
Detergenty

Bardzo ważna sprawa i często traktowana „po macoszemu”. A warto wiedzieć, że zbyt silnie działające detergenty (w tym także płyny do zmiękczania) zmieniają strukturę włókna. Pozbawiają je elastyczności i lanoliny, która odpowiada za termo-aktywność. W konsekwencji osłabione włókna będą bardziej podatne na pękanie i z czasem pojawią się dziurki. Dlatego najlepsze, co możesz zrobić dla swojej wełny to prać ją ręcznie lub na programie dedykowanym wełnianym włóknom w delikatnych ekologicznych płynach przeznaczonych do dzianin wełnianych i jedwabnych. My używamy i polecamy Sonett. Lubimy go za bardzo naturalny, bezpieczny dla ciała i środowiska skład i super efekty. Wełniane ubrania robią się po nim super miękkie i ślicznie pachną.
Jak unikać dziurawienia delikatnych wełnianych dzianin

Jeśli decydujesz się na pranie mechaniczne, starannie segreguj ubrania i bieliznę przed włożeniem do pralki. Zwróć uwagę na składy (idealnie wełnę pierz z tylko z wełną), kolory (nie wkładaj jasnej bielizny z intensywnymi kolorami) i wyeliminuj wszystkie ubrania, które mają metalowe lub plastikowe elementy (guziki, zamki, zatrzaski haftki i aplikację). Podczas wirowania mogą osłabić włókna i uszkodzić powierzchnię delikatnych dzianin. I nawet jeśli dziurki nie zrobią się od razu, pojawią się po jakimś czasie.
I pamiętaj, że wybór odpowiedniego detergentu (delikatnej chemii dedykowanej naturalnym włóknom) jest tutaj równie istotny! (Patrz punkt wyżej).
Czego jeszcze nie wolno robić wełnie?
✘ Nie susz wełnianych ubrań w suszarce mechanicznej - skurczą się o conajmniej rozmiar!
✘ Nie traktuj wybielaczami nawet jasnych wełnianych ubrań - chemia uszkodzi włókna!
✘ Prasuj na niskiej temperaturze, ewentualnie użyj żelazka parowego, ale zachowaj odpowiednią odległość, żeby temperatura pary nie była zbyt wysoka.
✘ Pranie chemiczne to zawsze ryzyko! Patrz punkt o detergentach.
✔️ Wełniane ubrania najlepiej suszyć rozłożone na płasko - mokra wełna jest dość ciężka i rozciąga się pod własnym ciężarem. To zasada, która na pewno sprawdza się przy grubszych dzianinach. Cienkie merino, którego używamy do naszej bielizny jest na to zdecydowanie mniej podatne. Ale leżakowanie na pewno mu nie zaszkodzi.