5 materiałów, które działają jak klimatyzator

5 materiałów, które działają jak klimatyzator

Jest tylko ok 30 dni w roku, gdy temperatura powietrza wynosi 22 st C. A jego wilgotność plasuje się między 40 - 50%. W takich warunkach nie tylko chce się żyć, ale można przenosić góry, bo nie jest ani zbyt gorąco, ani za zimno.

W pozostałe trzeba sobie podnosić komfort termiczny, między innymi odpowiednim ubraniem. Oto 5 materiałów, które potrafią reagować na mikroklimat przy twoim ciele: zarządzają wilgocią, akumulują ciepło lub szybko je rozpraszają. Trochę jak naturalne akweny, albo - mniej doskonała - klimatyzacja. 


1. Outlast® – gwiezdna technologia PCM

Ten materiał, w przeciwieństwie do wełny, która najbardziej kojarzy się z termoaktywnością, nie powstał na pastwisku, lecz w laboratorium. To synteza wysokiej technologii i fizyki. 

Jak działa? Outlast wykorzystuje materiały zmiennofazowe (PCM – Phase Change Materials). Wewnątrz włókien zamknięte są mikrokapsułki z woskiem. Gdy ciało nagrzewa się podczas wysiłku lub upału, wosk pochłania nadmiar energii i topi się, dając przyjemne uczucie chłodu. Gdy ciało się wychładza, wosk zastyga i oddaje skumulowane ciepło z powrotem.

Technologia została opracowana dla NASA, by chronić astronautów przed drastycznymi zmianami temperatur w przestrzeni kosmicznej. Dziś te same włókna znajdziesz w profesjonalnej odzieży sportowej, rękawicach motocyklowych, a nawet w kołdrach i materacach. Oraz w sportowej bieliźnie termicznej.

(*** FYI: naszym zdaniem wełna merino robi to samo, tylko lepiej, bo jest naturalna:) ale o tym niżej!)


2. Len – najstarszy znany ludzkości specjalista od termiki 

Len to jedna z najstarszych roślin uprawnych na świecie. Choć znamy go od tysięcy lat, pod względem oddychalności i chłodzenia wciąż wyprzedza większość syntetyków.

Dlaczego chłodzi? Len wyróżnia się bardzo wysoką przewodnością cieplną. Oznacza to, że natychmiast odprowadza ciepło z powierzchni skóry na zewnątrz, przez co tkanina w dotyku wydaje się zawsze chłodna. Ponadto sztywność włókien sprawia, że len nie przykleja się do spoconego ciała, pozwalając na stałą cyrkulację powietrza.

W starożytnym Egipcie len uważano za symbol czystości i światła. Egipscy kapłani mogli nosić wyłącznie lniane szaty, a taśmy używane do mumifikacji przetrwały w idealnym stanie tysiące lat. Len określano poetycko „tkanym wiatrem”. To określenie szczególnie mocno działa na wyobraźnię w upalny dzień. 


3. Tencel (Lyocell) – eukaliptusowa mikroklimatyzacja

Tencel to włókno pozyskiwane z drewnianej pulpy eukaliptusowej, a proces jego produkcji odbywa się w obiegu zamkniętym, przy minimalnym zużyciu wody. Jest więc szalenie funkcjonalne i bardzo bezpieczne dla środowiska. To jeden z naszych ulubionych surowców.

tencel bralette

Co sprawia, że jest termoaktywny?

Tencel posiada mikroskopijną strukturę nanofibryli (miniaturowych nitek), które wchłaniają wilgoć o 50% skuteczniej niż bawełna i błyskawicznie oddają ją do otoczenia. Proces ten tworzy naturalną warstwę chłodzącą na skórze. Dodatkowo brak wilgoci na powierzchni tkaniny hamuje rozwój bakterii, zapobiegając powstawaniu brzydkich zapachów. W tym jest bardzo podobny do wełny. 

Ze względu na gładkość porównywalną z jedwabiem i doskonałe zarządzanie temperaturą, Tencel jest uwielbiany przez producentów luksusowej bielizny, odzieży do jogi oraz pościeli.


4. Jedwab – białkowa tarcza na każdą pogodę

Jedwab kojarzy się głównie z elegancją, ale jego prawdziwą siłą jest struktura białkowa (złożona głównie z fibroiny i serycyny), która przypomina budowę ludzkiej skóry.

Co sprawia, że jest idealny zarówno na upały, jak i chłody? Niska przewodność cieplna jedwabiu powoduje, że zimą materiał zatrzymuje warstwę ciepłego powietrza tuż przy ciele. Latem natomiast jego wysoka higroskopijność pozwala skórze swobodnie oddychać i szybko odprowadza parę wodną, dając uczucie rzeźwiącego chłodu.

Legenda głosi, że sekret jedwabiu odkryła chińska cesarzowa Leizu ok 2700 r. p.n.e., gdy kokon jedwabnika wpadł do jej gorącej herbaty i pod wpływem temperatury zaczął się rozwijać. Chiny chroniły tajemnicę produkcji jedwabiu przez niemal 3000 lat – za próby wywozu jajeczek jedwabników groziła kara śmierci. Dzisiaj można kupić zarówno jedwab naturalny jak i syntetyczny. Ten drugi jest bardziej etyczny, bo w procesie jego produkcji nie giną jedwabniki, ale bardziej zanieczyszcza naszą plantę. 

 

5. Wełna Merino – naturalne źródło ciepła dla twojego ciała

Gdy myślisz o wełnie, zapewne widzisz grube, gryzące swetry. Wełna z owiec merynosowych to jednak zupełnie inna kategoria. Jej włókna są ekstremalnie cienkie (nawet kilkukrotnie cieńsze od ludzkiego włosa), dzięki czemu nie kłują, lecz tworzą miękką, delikatną strukturę.

Sodalen merino longsleeve

Jak działa wełniana "klimatyzacja"? No właśnie trochę jak jezioro, albo inny akwen, który reguluje temperaturę otoczenia. Nad morzem zimą zawsze jest nieco cieplej, a w upały kilka stopni chłodniej. Merino potrafi pochłonąć wilgoć o wadze sięgającej do 35% własnej masy, zanim w ogóle poczujesz, że jest wilgotna. Latem szybko odparowuje pot, wywołując uczucie chłodu. Zimą zatrzymuje powietrze w mikroskopijnych przestrzeniach między włóknami, doskonale izolując od mrozu.

Hiszpanie przez wieki strzegli owiec Merino tak zazdrośnie, że za próbę ich wywozu poza granice kraju groziła kara śmierci. Dopiero w XVIII wieku pierwsze stada trafiły do Australii i Nowej Zelandii. W tamtejszym surowym klimacie (gdzie temperatury wahają się od +35°C do -20°C) owce wykształciły runo, które chroni je w każdych warunkach.

Nasza fascynacja wełną, w szczególności merynosów zaczęła się kilkanaście lat temu. Od osobistej potrzeby komfortu termicznego. Szukałyśmy włókna, które będzie idealnym izolatorem, możliwe jak najmniej szkodzącym środowisku. Idealnie - naturalnego pochodzenia. I po dekadzie nieustających poszukiwań, nadal nie znalazłyśmy nic lepszego! 

 

 



 

Powrót do blogu